Ekonomia kontra ludzie – Spotkanie w Tarnowie

Ekonomia kontra ludzie – Spotkanie w Tarnowie

28 listopada 2024 r. w Tarnowie odbyło się kluczowe spotkanie pomiędzy zarządem Grupy Azoty a przedstawicielami strony społecznej, reprezentowanej przez związki zawodowe. Rozmowy dotyczyły dramatycznej sytuacji finansowej i organizacyjnej, w jakiej znalazła się cała Grupa Azoty.

Problemy Makroekonomiczne i Wewnętrzne

Prezes Leszkiewicz dość dosadnie opisał sytuacje Grupy Azoty, która  boryka się z problemami związanymi z międzynarodową konkurencją. Import tanich nawozów z Rosji i Białorusi, pomimo sankcji, nadal obniża opłacalność produkcji w Polsce, a dodatkowo firma mierzy się z rosnącymi kosztami energii i surowców. Choć rozbudowa infrastruktury, w tym nowej elektrociepłowni w Puławach, ma poprawić sytuację, generuje również znaczące koszty inwestycyjne​​​​.

Prezes Zakładów Azotowych Puławy, Hubert Kamola, w swoim wystąpieniu wyraził się jasno: „Celem jest ekonomia”. To podejście wzbudziło oburzenie strony społecznej, która podkreśla, że takie myślenie prowadzi do redukcji zatrudnienia i dalszego pogarszania sytuacji pracowników. Według MZZPZAP  pracownicy są najważniejszym kapitałem zakładowym, o który trzeba walczyć, a nie poświęcać go w imię suchych kalkulacji.

Zielony Ład a Redukcja Zatrudnienia

Strona społeczna skrytykowała także nacisk na dostosowanie się do Zielonego Ładu, który – Kosztem pracowników wspiera globalne trendy zamiast interesów lokalnych społeczności.
Prezes Adam Leszkiewicz zapowiedział konieczność ograniczenia zatrudnienia o około 15% oraz reorganizację systemu pracy.
„Zmiana systemu pracy” to jedynie eufemistyczne określenie na przejście z pięciobrygadowego systemu pracy na czterobrygadowy – rozwiązanie, które zwiększy obciążenie pracowników i pogorszy ich warunki pracy.
Starannie dobrana retoryka, nieprawdaż?
Jako związek nie pozwolimy na traktowanie ludzi jak liczby w tabeli! Taka polityka oznacza jedynie wzrost napięcia i spadek motywacji wśród załogi.

Powolne „Gotowanie Żaby”

Sytuacja Grupy Azoty w Puławach przypomina proces powolnego „gotowania żaby” – kolejne decyzje zarządu stopniowo odbierają pracownikom stabilność, aż zmiany staną się nieodwracalne. Cięcia, reorganizacje i brak jasnych perspektyw wprowadzają niepewność, zarówno dla zatrudnionych, jak i dla lokalnej społeczności. W obliczu ogromnych strat i braku zdecydowanych działań wspierających unijny rynek chemiczny, przyszłość Zakładów Azotowych w Puławach pozostaje niepewna.

OPZZ mówi jasno „To ludzie są siłą zakładów”, apelując o uwzględnienie interesu pracowników w procesach restrukturyzacji. Bez tego, naszym zdaniem , zakład może popaść w jeszcze większy kryzys, tracąc zarówno wartość produkcyjną, jak i społeczną.
Nie zgadzamy się na tę próbę przedstawienia cięć kadrowych i zmiany systemu pracy z pieciobrygadowego na czterobrygadowy –  Jako rzekomej optymalizacji. Dla nas to jednoznacznie oznacza więcej pracy na barkach mniejszej liczby osób, co jest nie do zaakceptowania.

W trakcie spotkania prezesi wyrazili również wdzięczność za udział pracowników w niedawnej pikiecie w Szczecinie przeciwko importowi nawozów spoza Unii Europejskiej. Zwrócili się z apelem o dalsze wsparcie i zrozumienie w obliczu trudnej sytuacji, w której znalazła się cała Grupa Azoty.

Na zakończenie poinformowano, że kolejne spotkanie Zarządu ze stroną społeczną planowane jest pod koniec pierwszego kwartału 2025 roku, by omówić postępy w realizacji planu naprawczego.

Międzyzakładowy Związek Zawodowy Pracowników ZA "Puławy" S.A.
Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.