Lektura na święta ;)

28 marca odbyło się spotkanie strony społecznej z zarządem spółki, tematem była bieżąca sytuacja w Grupie Azoty Puławy. Ze zdziwieniem i z zażenowaniem przyjęliśmy fakt pojawienia się przedstawiciela nowego żółtego związku zawodowego w osobie PANI DYREKTOR Beaty OGRODNIK, ściśle współpracującej z zarządem spółki. Pan Wiceprezes Bryda odpowiedzialny za kontakty ze związkami nie raczył swojej koleżanki Ogrodnik przedstawić pozostałym związkowcom. “Najzabawniejsze było”, to że Wiceprezes, który zaprosił nas na spotkanie rozpoczął je od pytania:  słucham państwa :). Drugą sytuacją “zabawną” było to, że ten człowiek z kompetencjami znanymi chyba jedynie w  PiS stwierdził, że nie jest związany z żadną partią polityczną i jest niezależnym menadżerem. Czy nie trąci to obłudą?

Zapytaliśmy o kondycję naszej firmy i czego możemy się spodziewać w najbliższym czasie.

Pani Prezes Majsnerowicz poinformowała, że sytuacja spółki jak na razie jest stabilna i zawiązali rezerwę na premię za 4Q ubiegłego roku. Następnie zadałem pytanie co z nagroda roczną czy również zawiązali na ten cel rezerwę odpowiedź brzmi – po wynikach rocznych będzie informacja. Zapytałem również o sponsoring na Motor Lublin, Pan Bryda odpowiedział że analizują tą kwestię w Grupie Azoty. Poinformowałem Zarząd że nie wyobrażam sobie że kosztem nagrody rocznej i braku jakichkolwiek ruchów płacowych będziemy dalej sponsorować Motor Lublin i inne kluby spoza Puław.

Członek Zarządu Andrzej Skwarek poinformował, że dalej pracują dwa zespoły jeden d.s melaminy, a drugi ds. kaprolaktamu, mające na celu wypracować zasadność ich ponownego – mamy nadzieję -uruchomienia.

Wiceprezes Janiszek przedstawił informacje, że dalej mamy problem ze sprzedażą naszych nawozów przez ciągły napływ tanich nawozów z Rosji, obciążając winą za ten fakt Unię Europejską, ale w żaden sposób nie widzi błędów po stronie ministrowi i komisarza unijnego ze strony PiS.

Przedstawił informację o przedłużającym się terminie oddania do użytku bloku węglowego, odbiór planowany jest na październik.

Przedstawiciele Solidarności zapytali Panią Prezes czy będzie można jutro wcześniej wyjść do domu w związku ze zbliżającymi się świętami. Wobec tak zadanego pytania odpowiedz mogła być tylko jedna – NIE!

ARTYKUŁ 2

Czy byłemu Staroście puławskiemu ze Zjednoczonej Prawicy Sławomirowi Kamińskiemu wypada tak kłamać?

W nawiązaniu do notatki Sławomira Kamińskiego ze spotkania z Zarządem GA Puławy przedstawiam sprostowanie nieprawdziwych informacji.

Nieprawdą jest to, że:

  1. jestem Przewodniczącym OPZZ – jestem Przewodniczącym Międzyzakładowego Związku Zawodowego Pracowników Zakładów Azotowych Puławy SA, a Przewodniczącym OPZZ jest mój serdeczny kolega Piotr Ostrowski – choć nie wykluczam… – może będę startował ? 🙂
  2. kandyduję do Rady Miasta z listy Platformy Obywatelskiej – owszem, kandyduję do Rady Miasta Puławy z listy Koalicji Obywatelskiej, która razem z Lewicą tworzy listę (a której członkiem jestem od ponad 20 lat, czego nigdy nie ukrywałem),
  3. zanegowałem sponsoring puławskich klubów sportowych – owszem – zapytałem – wobec jednoznacznej odmowy przez Zarząd jakichkolwiek regulacji płacowych dla pracowników ZA Puławy, także na święta – o dalszy sponsoring klubu Motor Lublin (piłka nożna, żużel itd.). Jednocześnie – od kilku lat jestem aktywnym członkiem Klubu Kibica Piłki Ręcznej Azoty Puławy – który regularnie wspieram – zgodnie z zasadami członkostwa oraz kibicem Wisły Puławy piłki nożnej.

Podsumowując :

Jeden artykuł i aż tyle kłamstw! SZOK!

Współczuję wszystkim członkom żółtej solidarności, którzy kolejny raz otrzymują tak „wiarygodne” informacje o spotkaniach i dalej płacą wysokie składki w zamian za stek kłamstw i oszczerstw. Widać, że nie tylko centrala solidarności straciła głowę ale i lokalnej też się udzieliło…

Wobec powyższego:

Zapraszam kolejnych członków tej „uczciwej” solidarności do naszego związku MZZPZAP – u nas uzyskacie:

  1. prawdziwe informacje
  2. w miłej atmosferze
  3. a i składki mamy dużo niższe 🙂 

Szkoda Waszego czasu i pieniędzy dla utrzymywania ludzi, którzy wcześniej – popierając obecny zarząd ZAP – wykreowali obecne problemy naszej firmy a dziś dalej próbują fałszować rzeczywistość.